Destrukcyjny wpływ stresu na erekcję

Stres jest nam wszystkim bardzo dobrze znany. Doświadczają go zarówno kobiety jak i mężczyźni bez względu na wiek. Jednak w przypadku mężczyzn, w znacznym stopniu może on zaburzać sprawność seksualną, co dla wielu z nich, będzie mogło nieść poważne konsekwencje w przypadku zdrowia psychicznego. Okazuje się, że długotrwale działający stres i zaburzenia erekcji są ze sobą ściśle skorelowane. Stres ma niezwykle destrukcyjny wpływ na możliwość osiągnięcia wzwodu przez panów.

Erekcja a silna ekspozycja na stres

Każdy z panów dobrze wie, że bez odpowiedniej erekcji, nie jest możliwe odbycie stosunku płciowego. Wzwód jest możliwy dzięki temu, że ciała jamiste członka, wypełniają się odpowiednia ilością krwi. Nie mniej jednak, zanim będzie to możliwe w organizmie mężczyzny, musi zajść szereg procesów fizjologicznych.

Pojawienie się problemów, na którymkolwiek z tych etapów, prowadzi do niemożności uzyskania pełnej, a często nawet częściowej erekcji. Jednym z czynników, które mogą zaburzać poszczególne etapy, jest wspomniany już stres. Pierwszym elementem, który musi zaistnieć by doszło do wzwodu jest pobudzenie seksualne, a zachodzi ono przede wszystkim w mózgu, który jest podatny na różnorodne bodźce.

Emocje mogą być jednym z nich, a wśród emocji najbardziej destrukcyjną jest właśnie stres. Definiować go możemy jako niekomfortowy stan psychiczny, który również zachodzi w reakcji na pewien bodziec. Źródłem stresu mogą więc być:

  • niepowodzenia seksualne, kłótnie i zawody miłosne
  • choroby, wypadki i przeszkody życiowe
  • niemożność poradzenia sobie z wyzwaniami w życiu- zarówno osobistym jak i zawodowym
  • problemy na polu materialnym
  • zbyt wygórowane oczekiwania względem samego siebie

Wszystkie te sytuacje mogą doprowadzić do powstania pewnych mechanizmów w mózgu, które skutecznie mogą zablokować inne procesy fizjologiczne, w tym ten, których zajście jest niezbędne do uzyskania pełnej erekcji. Co więcej, brak sukcesów w sypialni, a także często powtarzające się wypadki związane z brakiem lub niepełną erekcją, mogą prowadzić do dalszych zaburzeń, a w konsekwencji do depresji, a nawet całkowitej utraty zainteresowania seksem i unikania kontaktów płciowych.

Kiedy stres zabija erekcję?

Stres ma destrukcyjny wpływ na erekcję. Jej brak, najczęściej związany jest z zaistnieniem przykrych i niepożądanych, a także wstydliwych sytuacji, związanych z życiem intymnym, których mężczyzna mógł ostatnio doświadczyć lub doświadczał ich przez długi czas.

Takim zdarzeniem może być przedwczesny wytrysk, a najbardziej wstydliwą i krępującą sytuacją jest niemożliwość osiągnięcia wzwodu. Mózg mężczyzny w takim wypadku załącza mechanizm lękowy, który polega na tym, że mężczyzna decyduje się zrobić wszystko, by uniknąć kolejnej takiej sytuacji, gdyż panicznie boi się doznania kolejnej porażki. Mało tego, obawia się odrzucenia i negatywnej oceny ze strony swojej partnerki. Na tego typu sytuacje najczęściej narażeni są panowie, którzy:

  • maksymalnie skupiają się na tym, jak są postrzegani przez innych
  • mają niską samoocenę i wstydzą się swojego ciała
  • rozpoczynają nowe związki
  • żyją w przekonaniu, że seks jest nieczysty

Nie mniej jednak, należy wiedzieć, że samo powiązanie zaburzeń erekcji i czynników wywołujących stres może być znacznie bardziej skomplikowane. Oznacza to, że nie musi on zawsze wiązać się z reakcjami psychoseksualnymi i obawami. Stres może być także efektem przemęczenia, a także wynikiem niezbyt dobrych stosunków pomiędzy partnerami. Wówczas panowie mogą doświadczyć zaburzeń erekcji, a także jej całkowitego braku. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *