o atakach na ufę w mediach...
...dzień po publikacji materiału kolejny atak, juz 7 z kolei. To przez niego nie odbyły się weekendowe warsztaty (a wykład odbył się w knajpie loving hut :)). Przepraszamy wszystkich za zamieszanie! W poniedziałek nasze drzwi znów stana przed Wami (i nami ;)) otworem, zapraszamy na spotkanie o Tamerze :))
czytaj... Drzwi oblewane farbą lub zalepione pianką, wybijane szyby, obraźliwe hasła wypisane na ścianie. Siedziba kolektywu UFA, w którym kobiety z fundacji Centra organizują zajęcia i warsztaty dla swoich sąsiadek z warszawskiego Muranowa, od kilku tygodni jest atakowana przez nieznanych sprawców.
Średnio raz na dziesięć dni trzeba wymieniać szyby w oknach, zdarzało się, że prowadzące tam zajęcia musiały włamywać się do własnej siedziby, wyważać drzwi i wymieniać zamki.

Fundacja zajmuje się działalnością antydyskryminacyjną dla środowisk osób homo- i transseksualnych. W ramach UFY zrealizowała między innymi program "Warkocze M.", w ramach którego starsze mieszkanki Muranowa zbierały swoje wspomnienia i szukały własnej historii.

Na Muranowie kolektyw działa od roku, ataki trwają od kilku tygodni, nasiliły się po 11 listopada. Tego dnia także nieznani sprawcy wybili szyby w siedzibie Stowarzyszenia Lambda.

Policja zainteresowana inaczej

- Jakby to był zwykły chuligan, nie pisałby na drzwiach "cwele" czy "pedały" - mówi działająca w UFIE Natalia. - Policja o ile na początku wykazywała zainteresowanie, to potem od drzwi już było: a, to panie są z tej... (chrząknięcie)... fundacji.

Jak mówią działaczki UFY prowadzący sprawę policjant od początku stara się pomóc i ma wiele zrozumienia. Jednak siłą rzeczy nie pracuje przez całą dobę, a ataki chuligańskie zdarzają się o różnych godzinach, najczęściej w nocy. Inni policjanci podczas zbierania zeznań potrafili zadawać dość zaskakujące pytania.

- A pani jakiej jest orientacji seksualnej? - cytuje Natalia. - To było tuż po jedenastym listopada, więc tak spojrzała na mnie i zapytał: "a pani była na jakim marszu? Wszyscy byli na jakimś, a pani? Chyba wiem."

Miejsce otoczone szczególną ochroną?

Pytany o sprawę Tomasz Oleszczuk z komendy stołecznej mówi, że policja takich informacji nie potrzebuje i dodaje, że jeśli kobiety czują się urażone, mogą złożyć skargę na funkcjonariuszy przyjmujących zeznania. Oleszczuk mówi, że policja otoczyła to miejsce szczególną ochroną, a powtarzających się średnio co 10 dni ataków nie chce wiązać z jakąkolwiek zorganizowaną akcją.

- Bierzemy po uwagę każdy sposób działania, natomiast moim zdaniem mamy tu do czynienia z wybitnie chuligańskimi wybrykami i szukanie tu drugiego dna nie ma sensu - mówi zapewniając, że podobne rzeczy zdarzają się w całym mieście codziennie. Pozostaje pytanie, czy z równą regularnością i w tych samych miejscach.

W najbliższy weekend (30.11-3.12) w siedzibie UFY mają odbywać się warsztaty, dyskusje i koncerty z okazji piątych urodzin kolektywu.
 

UFowidoki 2007-2009

 

weź udział!

Reklama
Reklama

bieżące projekty UFY

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

kto do nas puka

Naszą witrynę przegląda teraz 97 gości 

archiwum projektów UFY

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama